"Femdom" to nic innego jak kobieca dominacja. Wydaje mi się że to po prostu jest kwestią upodobania. Osobiście mi to nie przeszkadzało to gdyby moja partnerka chciała zamienić łózko w królestwo i wydawać mi rozkazy
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.08.2011 19:58 przez Kerth123.)
23.08.2011 19:58
ewik
Super Moderatorka
Liczba postów: 2,057
Dołączył: 27.09.2009
Reputacja: 2
(23.08.2011 19:58 )Kerth123 napisał(a): "Femdom" to nic innego jak kobieca dominacja. Wydaje mi się że to po prostu jest kwestią upodobania. Osobiście mi to nie przeszkadzało to gdyby moja partnerka chciała zamienić łózko w królestwo i wydawać mi rozkazy
Z tego co wiem większość facetów lubi odgrywać pod tym względem leniwca. Słyszałam wiele o tym od koleżanek i czytałam także wypowiedzi facetów. A co do reszty rządzenia, to nie koniecznie. Ja osobiście nie lubię tak zwanych ciepłych kluch, ale też nie pozwoliła bym nigdy żeby moje zdanie się nie liczyło. Facet musi mieć ja.... ale też musi szanować swoją partnerkę i liczyć się z jej zdaniem.
25.08.2011 00:37
Lazi11
Super Moderator
Liczba postów: 449
Dołączył: 27.09.2009
Reputacja: 1