Naturalna
Nowicjusz
Liczba postów: 7
Dołączył: 29.09.2010
Reputacja: 0
|
Sport w domu- kobieca sprawa
A ja zapraszam kobietki do pogadania na temat naszych domowych zmagań z nieruchliwymi mięśniami. Jakie ćwiczenia wykonujecie? Może z DVD odwalacie porządną godzinę aerobiku albo relaksujecie się z Jogą? Ja niestety nie mam czasu na długotrwałe treningi. Planuję kupić easy- tone (buty) i w nich chadzać po domu. Na razie co dziennie 15 minut rano i wieczorem na brzuszki, przysiady, pompki... I wspomagam się świetnym preparatem: Sveltform.
Działa bardzo dobrze i nie rujnuje mi kieszeni
|
|
| 13.10.2010 16:39 |
|
primavera
Nowicjusz
Liczba postów: 9
Dołączył: 10.01.2012
Reputacja: 0
|
RE: Sport w domu- kobieca sprawa
Ja staram się ćwiczyć jak najwięcej na powietrzu. Bieganie, jazda na rowerze, rolki, łyżwy, sporty grupowe, wspinaczka... Ale w takie zimne, wietrzne, zaśnieżone dni, wyjście z domu poćwiczyć graniczy z cudem 
Wiec w domu aerobic, pilates, taniec. Do tego dochodzą pompki, brzuszki (ew. 6 weidera) i inne ćwiczenia wzmacniające mięśnie.
Nie wspomagam się żadnymi preparatami. Woda i prawidłowe odżywianie.
A co do butów, to cudów nie zdziałają. Kobiety myślą, ze takie buty wystarcza i ze nie trzeba ćwiczyć a będzie sie miało sylwetkę niczym ze "slonecznego patrolu". Nic bardziej mylnego. Takie buty mogą wzmocnić mięśnie do 10% ud i 10% pośladków.
|
|
| 12.01.2012 11:32 |
|
realistka
Początkujący

Liczba postów: 44
Dołączył: 30.04.2012
Reputacja: 0
|
RE: Sport w domu- kobieca sprawa
Pewnie,że ćwiczę,ale efekty marne. Jeżdżę na rowerze i rolkach,gram w tenisa,uprawiam jogging, chodzę na basen,póki co mam jeszcze na tyle cierpliwości i samozaparcia,że nie rezygnuję z tego,pewnie efekty będą widoczne dopiero po jakimś czasie.Pozdrawiam.
|
|
| 01.05.2012 08:43 |
|