Przyjacielem jest ktoś z kim można porozmawiać o swoich kłopotach, a on wysłucha i nie rozgada tego innym. Ktoś kto pomorze w różnych sytuacjach i nie odwróci się w momencie gdy potrzebujemy wsparcia. Jest osobą z którą chętnie przebywamy , dobrze się rozumiemy i szanujemy na wzajem. Najczęściej przyjaciół mamy z poza rodziny, bo przecież rodzic lub rodzeństwo też może być naszym przyjacielem.
07.04.2010 09:43
asiunia96
SuPeR aSiA ;p
Liczba postów: 214
Dołączył: 26.09.2009
Reputacja: 0
Przyjaciel to ktoś na kim można polegać w trudnych sytuacjach
Jest to też osoba której możemy powierzyć wszystkie nasze tajemnice, a on tego nie rozgada.
Wydaje mi się, że są prawdziwi przyjaciele
11.04.2010 12:57
Razzeler
Doświadczony
Liczba postów: 113
Dołączył: 21.08.2010
Reputacja: 0
chciałbym poznać Waszą odpowiedź na pytanie zadane w temacie. Sam powiem, że za przyjaciela mam swoich rodziców, który oddaliby swoje zdrowie za moje. Uważam, że przyjacielem jest osoba, która jest w stanie poświęcić wszystko dla Twojego dobra - "przyjaciel" jest skutecznie nadużywane w społeczeństwie i ma zupełnie zepsuty obraz. Z pewnością nie jest nim dobry kolega, z którym mogę o wszystkim porozmawiać - to nie jest moim zdaniem dalej przyjaźń. Jakie jest Wasze zdanie?
Przyjaciel to osoba zgodna z tobą w charakterze lub poglądach,taka osoba,której można ufać prawie jak samemu sobie.No i oczywiście przyjażń polega na dawaniu i braniu,wysłuchaniu i zrozumieniu drugiej osoby,pomoc i wsparcie.
Ja nikogo nie nazywam przyjacielem i nikogo za przyjaciela nie uważam. Chociaż sporo osób wmawia mi że jestem ich dobrym przyjacielem co jest dla mnie jakimś obłędem o_O
23.07.2011 10:09
Kerth123
Początkujący
Liczba postów: 80
Dołączył: 31.07.2011
Reputacja: 0
(07.04.2010 09:43 )ewik napisał(a): Przyjacielem jest ktoś z kim można porozmawiać o swoich kłopotach, a on wysłucha i nie rozgada tego innym. Ktoś kto pomorze w różnych sytuacjach i nie odwróci się w momencie gdy potrzebujemy wsparcia. Jest osobą z którą chętnie przebywamy , dobrze się rozumiemy i szanujemy na wzajem. Najczęściej przyjaciół mamy z poza rodziny, bo przecież rodzic lub rodzeństwo też może być naszym przyjacielem.
Nic dodać , nic ująć - napisałaś to tak perfekcyjnie że inni wspaniali polscy poeci mogą ci buty czyścić i to jeszcze szmatką którą ty im wybierzesz. Coś wspaniałego
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.07.2011 22:51 przez Kerth123.)
31.07.2011 22:51
ewik
Super Moderatorka
Liczba postów: 2,057
Dołączył: 27.09.2009
Reputacja: 2
(23.07.2011 10:09 )markus napisał(a): Ja nikogo nie nazywam przyjacielem i nikogo za przyjaciela nie uważam. Chociaż sporo osób wmawia mi że jestem ich dobrym przyjacielem co jest dla mnie jakimś obłędem o_O
Rozumiem Cię Dla mnie przyjacielem jest mój chłopak tak się właśnie zaczął nasz związek, jest moim mentalnym bliźniakiem, zawsze mogę na niego liczyć, dlatego to słowo idealnie tu pasuje. Mam też kilka bliskich koleżanek, ale to nie ten poziom Zresztą zawsze lepiej dogadywałam się z facetami.
05.08.2011 14:37
Kerth123
Początkujący
Liczba postów: 80
Dołączył: 31.07.2011
Reputacja: 0
(02.08.2011 20:02 )ewik napisał(a): Dziękuje nie spodziewałam się takiej pochwały
Proszę bardzo. Nie nie ściskaj mnie tak bo się zaraz zakocham
(05.08.2011 14:37 )wesolymisiak napisał(a):
(23.07.2011 10:09 )markus napisał(a): Ja nikogo nie nazywam przyjacielem i nikogo za przyjaciela nie uważam. Chociaż sporo osób wmawia mi że jestem ich dobrym przyjacielem co jest dla mnie jakimś obłędem o_O
Rozumiem Cię Dla mnie przyjacielem jest mój chłopak tak się właśnie zaczął nasz związek, jest moim mentalnym bliźniakiem, zawsze mogę na niego liczyć, dlatego to słowo idealnie tu pasuje. Mam też kilka bliskich koleżanek, ale to nie ten poziom Zresztą zawsze lepiej dogadywałam się z facetami.
Jak to się mówi : Masz podejście do mężczyzn
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.08.2011 18:13 przez Kerth123.)